Spotkanie z mistrzem N. (ale czy na pewno z nim?)

Spotkanie z mistrzem N. (ale czy na pewno z nim?)

Autor: Jurek Klawiński (Kagetora)

Kiedy po latach marzeń stajesz się właścicielem pierwszego oryginalnego miecza japońskiego (czyli nihon-to), konfrontacja rzeczywistości z legendą, marzeniem czy oczekiwaniem bywa często dużym zaskoczeniem. Okazuje się, że większość katan jest relatywnie krótka (nagasa ok. 65 cm), nie podpisana (mumei), a jeśli już – to nie ma pewności, że sygnatury nie sfałszowano (sami Japończycy piszą o licznych oszustwach w tym zakresie), żeby nadać głowni większą wartość rynkową. Co wtedy?

No cóż… zaczynasz szukać potrzebnej wiedzy wiedzy – a to u innych, a to w publikacjach książkowych, a to w Internecie… Z czasem znajdujesz potrzebne wiadomości (a przy okazji sporo innych – chwilowo niepotrzebnych, ale też ciekawych!) i wtedy nagle zaczynasz się dziwić jak – pomimo pozornej uniformizacji – bogaty w formie i treści był świat miecza japońskiego…

W moim przypadku zaczęło się to wszystko od… podejrzliwości. Kupiony przeze mnie miecz miał znaną sygnaturę, ale nie takie podpisy już fałszowano! Papierów do miecza żadnych nie było, publikacji po angielsku (bo na polskie nie ma co liczyć) jak na lekarstwo, po japońsku – nie czytam, a moja własna wiedza na ten temat raczej skromna…

Zacząłem poszukiwania od ciekawego typu hada – wzdłuż ostrza ciągnął się równy pas masame, przechodząc gdzieś w połowie głowni w ko-mokume. Sposób uzyskania tego efektu to kucie głowni typu sanmai lub shihozume (twarda stal ostrza + miękki rdzeń + średnio twarda stal na płazach). Może to „zestaw” charakterystyczny dla którejś ze szkół płatnerzy japońskich?

Poszukiwania dały efekt – okazało się, że tego rodzaju hada jest charakterystyczna dla szkoły Shikkake kującej dawno temu w tradycji Yamato. Powstała ona w XIII w. w prowincji Yamato. Co prawda źródła podają, że jej założycielem był Norihiro (1275-1278), ale też dodają, iż faktycznym „ojcem” tej szkoły był jego syn Norinaga (pierwszy tego imienia), którego działalność przypadła na początek XIV w. Zapoczątkował on „dynastię” kowali swego imienia (5 pokoleń), która trwała  do 1429 r. (Muromachi), kiedy to ostatni kaji tego imienia miał pracować w Eikyo (w prowincji Yamato). Zainteresowanych historią szkoły zachęcam do zajrzenia na http://www.sho-shin.com/yam6.htm.

Hada typu masame-itame lub masame-mokume w kombinacji opisanej wyżej jest tak charakterystyczna dla tej szkoły, że nazwano ją w piśmiennictwie Shikkake hada („The connoisseur’s book of Japanese swords” – Kōkan Nagayama, str. 159).

Sprawdziłem pozostałe atrybuty szkoły: smukła sugata, charakterystyczna dla Yamato-den, przedłużone chu-kissaki, torii-sori… Hamon – generalnie chyba suguha hotsure, ale z płytkim midare, a nawet gunome przy habaki! To by się zgadzało – są takie miecze Shikkake w zbiorach muzealnych. Podwyższona ość shinogi – no cóż, po kilku przeszlifowaniach tego kilkusetletniego miecza i sporej zmianie jego geometrii trudno to określić…

Z tą szkoła wogóle są kłopoty, albowiem kowale Yamato pracowali w większości na rzecz zbrojowni świątynnych i nie podpisywali swoich prac, a ich konserwatyzm (inni nazwaliby to pewnie szacunkiem dla tradycji) nie ułatwia nawet fachowcom sprawy datowania poszczególnych prac…

Zajrzałem do kolegi Jacka „Kiera” z prośbą o pomoc – ustalił, że miecz ma kształt charakterystyczny dla epoki Muromachi (1336 – 1573, u nas zwanej też Ashikaga) i był nieco skracany, stąd sygnatura znalazła się „na samym brzegu” nakago, drugi mekugi-ana jest ok. 3,5 cm niżej od pierwszego, a nowe habaki troszkę „zacina się” na trzpieniu niżej aktualnego ha-machi i mune-machi (trzpień jest najgrubszy nieco poniżej tego miejsca). Kolor trzpienia zaskoczył Jacka – powinien być czarny, a jest – brązowy. Z drugiej strony – niewielkie plamki rdzy pod habaki są jak najbardziej… czarne! Czyżby jakiś barbarzyńca oczyścił trzpień chemicznie lub mechanicznie z patyny dziejów?

Na trzpieniu – dwa ideogramy: Nori i Naga. Nazwisko znane i wielkie nie tylko wśród mieczników (katana-kaji), lecz również wśród intelektualistów – np. Motoori Norinaga, 1730 – 1801 – jap. filolog, historyk, poeta, krytyk. Jeśli sygnatura jest nawet prawdziwa, to do którego z pięciu Norinaga należy? Do ostatniego, najmniej znanego, po którym nikt już schedy nie przejął? A może do tego najmniej cenionego?

A przecież do dziś wspomina się, że bohater japońskiej legendarnej epopei o 47 wiernych roninach Oishi Kuranosuke Yoshikatsu posiadał właśnie katanę Norinagi (2 shaku, 8 sun, czyli 85 cm! – patrz http://home.earthlink.net/~steinrl/ronin.htm). Ta historia stała się kanwą głośnej powieści amerykańskiego pisarza Stephena Huntera „47. samuraj” – odnaleziony w USA miecz przywódcy buntu wraca – z sensacyjnymi problemami – do ojczyzny…

Ostatecznie nie wiem, czy posiadany przeze mnie miecz jest oryginalnym dziełem Norinagi czy sprytnym „opakowaniem w jakość” produktu jakiegoś zdolnego, ale niezbyt uczciwego kaji sprzed stuleci. I prawdę mówiąc – nie jest to dla mnie najważniejsze. Bardziej cenię sobie fakt, że ten przedmiot przebył tysiące kilometrów, żeby spocząć na moim biurku i nie psują mi humoru kitae-ware, a nawet zmieniona kolejnymi szlifami geometria. Z kilku wyraźnych kiri-komi wiem, że zwężenie hamonu w obrębie monouchi to wynik zeszlifowania drobnych hakobore w strefie typowej dla zadawania ciosów (a więc i narażonej na bloki). Był w walce, nie pękł, wytrzymał – dzielny miecz! To mi wystarczy…

SŁOWNIK:

nihon-to – miecz japoński

nagasa – długość głowni mierzona od końca sztychu do habaki – zwykle mosiężnej, srebrnej lub miedzianej „mufki” przylegającej do tsuby – jelca tarczowego miecza

mumei – głownia nie podpisana

hada – charakterystyczny rysunek pokazujący metodę warstwowego skuwania materiału jaki zastosowano w danej głowni widoczny po polerowaniu

ji – część głowni miecza pomiędzy ostrzem (ha) a granią (ością) ostrza (shinogi)

masame – rodzaj hada wyglądający jak płaskie równoległe warstw;, przypomina równiutkie słoje drewna świerkowego

ko-mokume – rodzaj hada wyglądający jak drobne poziomice na mapie gór (gęste „węzełkowe” zamknięte warstwy)

itame – rodzaj hada przypominający słoje drewna sosnowego

sanmai – głownia skuwana z czterech części: twarda stal ostrza + miękki rdzeń + średnio twarda stal po bokach na płazach

shihozume – głownia skuwana z pięciu części: prócz takich, jak w sanmai jest na tylcu głowni (mune) dość twarda stal przydatna przy parowaniu ciosów

kaji lub katana-kaji – płatnerz (miecznik)

sugata – kształt głowni

chu-kissaki – sztych głowni średniej długości

torii-sori – największa krzywizna głowni umieszczona równo w połowie jej długości

hamon – linia hartu powstająca przy hartowaniu selektywnym (częściowym) głowni

suguha hotsure – rodzaj kształtu linii hartu – prosty, ale swobodny – nie „jak przy linijce”

midare – rodzaj kształtu linii hartu – łagodnie falista

gunome – rodzaj kształtu linii hartu – mocno falista

shinogi, mune (patrz wyżej!)

nakago – trzpień miecza (część wsuwana w rękojeść)

mekugi-ana – otwór na kołeczek (mekugi) blokujący głownię w rękojeści

ha-machi i mune-machi – charakterystyczne „progi” opierające się o górne ujście habaki od strony ostrza (ha) i tylca głowni (mune)

kitae-ware – delaminacje, niewielki rozwarstwienia głowni kutej warstwowo, pojawiające się po szlifowaniu w wyniku odsłonięcia drobnych wad kucia lub pojawienia się korozji

kiri-komi – drobne nacięcia na tylcu miecza (mune) w wyniku parowania ciosów innego miecza

monouchi – część głowni używana najczęściej przy zadawania ciosów mieczem japońskim; zwykle ok. 1/3 od sztychu

hakobore – szczerby ostrza (ha) powstałe w wyniku jego uderzenia o inny miecz

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 3 =

Close